.90

Dobra, dobra, powoli wszystko się wyjaśni. Trochę cierpliwości.

Tymczasem warto pójść do warzywniaka, kupić kilogram marchwi i zrobić sobie sok. Można też włączyć telewizor i zastanowić się, czy nie warto wywalić go przez okno.

Komentarze wyłączone.