.51
Niektórzy pewnie pytają, dlaczego nic się nie dzieje.
Dzieje się. Zasiana myśl dojrzewa, wykluwa z narzuconych przez system ograniczeń, siedzi sobie i obserwuje.
Właściciel strychu coś kombinuje. Nie wiem dokładnie, co to ma być, ale podejrzewam go o jakiś spisek.