.19
Pomyślałem sobie, że ciekawe jakbyście zareagowali, gdyby teraz ktoś zdradził Wam tajemnicę tego świata, gdyby ominął wszelkie procedury, machnął ręką na przysięgi, wzruszył ramionami na to, co zapisane w księdze końca i co jest szyfrem przeznaczenia, hm, gdyby tylko ten ktoś stał teraz przede mną, to wierzcie mi, że nie czekałbym długo, tylko pogonił go, aby ujawnił wszystko, tym bardziej, że Wasz dalszy los jest już ze mną związany i nie ma możliwości, abym zniknął przed Wami. Przyznam też, że tęsknię za swoim dawnym życiem i nie chce mi się tu siedzieć jak pajac.
Adiutant nadal śpi, siedzę bez skarpet i obserwuję małą muchę na ścianie. Nie wiem dlaczego, ale ta mucha nie mówi.
Właściciela strychu wysłałem po jajka. Po wczorajszej rozmowie milczy i nie odzywa się do nikogo. Zabroniłem mu oglądać telewizję, więc rano próbował czytać książkę, potem włączył Bacha i długo wpatrywał się w poszarpaną linię horyzontu za oknem. To znak, że właśnie rozpoczął się proces narodzin.