.115
28 cze 2009Bez mądrości jakiekolwiek analizowanie ludzkiej tkanki nie ma sensu. W teoriopoznawczej wędrówce, człowiek stworzył liczne gmachy tłumaczące zawiłości naszego istnienia, powstały pomniki rozumu i wiedzy, jednak pominięcie w nich miłości i jej wpływu na rzeczywistość, jest bezdyskusyjnym dowodem na ignorancję i głupotę. Nastał więc czas, aby spalić te budowle i traktować je niczym intelektualną przygodę, niech staną się dowodem na to, że jesteśmy istotami omylnymi, a na pewno ma to miejsce wtedy, gdy działamy z pominięciem obecności ducha w nas samych i w nieskończoności.